Każdy projekt architektoniczny wymaga połączenia formy i barwy. Kiedy projektujemy lub dokonujemy wyboru mebli miejskich należy zwrócić uwagę nie tylko na formę ale także na kolor. Kolor ławekkoszy ulicznych i stojaków rowerowych ma znaczenie, znacznie funkcjonalne i estetyczne ale powinien wzbudzać również emocje. Zwracać uwagę na konkretne obiekty i urządzenia.

Tworząc projekt ławki parkowejławki ulicznej kierujemy się przede wszystkim jej odpornością, wytrzymałością na drobne akty wandalizmu, a także na przypadkowe zniszczenia. Ławki uliczne muszą być zaprojektowane tak, aby były przygotowane na częstą eksploatację. Ławki parkowe, ławki miejskie, kosze miejskie powinny mieć solidną konstrukcję. To przede wszystkim powinno decydować o projekcie, konstrukcji, zastosowanych materiałach.

Nowe ławki, plac widokowy, kładka dla pieszych czyli  poprawa jakości życia na świeżym powietrzu w okolicach rzeki, ma to sprzyjać towarzyskości i stymulować ożywienie gospodarcze starego miasta Lublany. Zwalczanie negatywnych tendencji urbanistycznych. Renowacja rzeki Lublany w Lublanie jako sposób na spadek działalności gospodarczej w centrum miasta. Miasto rozrastało się po bokach na krańcach a centrum było zaniedbane, zapomniane.
Z mechanicznego punktu widzenia nic się nie dzieje. Deski zwykle sa montowane w powietrzu, nie mają bezpośredniej styczności z ziemią. Deski stosowane w ławkach i koszach parkowych nie są narażone na stałe zawilgocenie, tak więc rozwój grzybów jest mało prawdopodobny. Deski ławkowe niczym nie pomalowane, surowe będą spełniały swoją funkcje przez wiele lat. Jedyne zmiany jakich możemy się spodziewać to utrata koloru.

Na terenie dawnego kolejowego centrum miasta Essen powstała całkiem nowa przestrzeń. Poprzez rewitalizację 13 hektarowej działki powstał miejski skwer reklamowany jako Zielone życie w centrum miasta.

W Berlinie powstał ciekawy park Gleisdreieck III zaprojektowany przez Atelier Loidl. Do rewitalizacji wykorzystano stare tereny kolejowe, nieużytki i dawny skład towarowy pomiędzy dzielnicami Kreuzberg i Schöneberg, aż do granic z Tempelhof. Roślinność nie została w ogóle tknięta, nadal rośnie sobie dziko.